Sierpień 19, 2009 · Kredyty hipoteczne · (No comments)

Nie masz czasu na budowę domu? Może za ciebie zrobić to inwestor zastępczy. W przypadku b udowy mieszkań ten temat jest już znany. Mieszkania w budynkach wielko lokalowych budują deweloperzy a my je kupujemy. Jest to inwestor po prostu zastępczy, który za nas realizuje całą budowę a my tylko ją finansujemy. Z gotówki lub z kredytu na dom.

Budowa domu odbywa się w Polsce z reguły za pomocą systemu gospodarczego. A więc kupujemy sami materiały, zatrudniamy ekipy (niekocenie legalnie), mamy kierownika budowy i jedziemy z koksem. Po drodze załatwimy kredyt i możemy ruszać z budową. Oczywiście to łatwo powiedzieć. Taki sposób budowy domu jest bardzo czasochłonny. Oszczędzamy sporo pieniędzy, ale niestety będziemy musieli praktycznie od rana do wieczora siedzieć na budowie. Inaczej możemy się zdziwić co ekipa budowlana może wmyślić na placu budowy.

A inwestor zastępczy? W przypadku budowy domu to deweloper albo wyspecjalizowana firma budowlana, która poprowadzi budowę od a do z. Oczywiście w każdym przypadku musimy na początku wybrać projekt domu i ewentualnie go dostosować do naszej wizji. Później pozwolenie na budowę i ewentualnie kredyt hipoteczny. Część z tych rzeczy może zrobić inwestor zastępczy w zastępstwie nas samych lub przynajmniej pomóc w niektórych sprawach papierkowych (np. w załatwieniu kredytu na budowany dom) i dostosowaniu projektu do tego co tak naprawdę chcemy mieć w naszym domu.

Zaletą współpracy z inwestorem zastępczym jest to, że mamy umowę na wykonanie budowy. Może to być stan surowy zamknięty albo wykończenie pod klucz. Umawiamy się z inwestorem na określone kwoty-najlepiej w rozbiciu na etapy, rodzaj użytych materiałów i tyle. Wystarczy dwa razy w tygodniu pojawić się na budowie i sprawdzić czy wszystko idzie zgodnie z planem. Oczywiście usługa budowlana jest ovatowana ale tylko na 7 procent. Usługa inwestora zastępczego będzie więc droższa niż ekipy z ulicy. Ale mamy umowę oraz gwarancje. Wiemy kogo później obarczać winą za wady.

Poza tym wszystkie materiały inwestor zastępczy może kupować z vatem równym 7 procent. My jako klienci indywidualnie musimy płacić 22%- a więc tutaj z kolei oszczędzamy na współpracy z inwestorem zastępczym. Dodatkowo możemy go kontrolować poprzez dobrego kierownika budowy. Wtedy minimalizujemy ryzyko tego, że na budowie może coś być nie tak.