Październik 24, 2009 · Kredyty na mieszkanie

Kto z nas kiedyś nie marzył o własnych czterech ścianach, wszak nadchodzi kiedyś czas usamodzielnienia się. W domu rodziców jest dobrze, ale własny kat to zupełnie co innego. Szczególnie gdy młodzi ludzie zakładają rodziny. Mieszkanie można kupić lub wybudować. Jeżeli ktoś ma gotówkę nie ma problemu, jeżeli nie to stara się o kredyt mieszkaniowy. Przed kryzysem nie było to skomplikowane, bowiem banki dość chętnie takich kredytów udzielały. Kryzys sprawił, że o kredyty mieszkaniowe jest już znacznie trudniej, poza tym banki mocno zaostrzyły warunki udzielania kredytów.
- To prawda – twierdzi rodzina starająca się o taki kredyt – o kredyt mieszkaniowy staramy się od dawna. Niestety nie zdążyliśmy przed kryzysem. Wtedy zabezpieczenie nasze by wystarczyło, teraz bankowi już nie wystarcza. Ponadto bank uznał, że nasze zdolności kredytowe są niewystarczające na taka kwotę jakiej potrzebujemy. Niestety nie załapaliśmy się też na kredyty preferencyjne „rodzina na swoim”. Teraz tak naprawdę nie wiemy co mamy zrobić. Czekać, czy próbować w innych bankach.
Tymczasem istnieje możliwość pomocy państwowej tym osobom, które mają kłopoty ze spłatą zaciągniętych wcześniej kredytów. W sierpniu weszła w życie ustawa „ o pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych udzielonych osobom, które utraciły pracę”. Ustawa określa dokładne zasady udzielania takiej pomocy, a środki na ten cel pochodzą z funduszu pracy.
- Na pomoc taką mogą liczyć osoby, które utraciły pracę po 1 lipca 2008 roku oraz zostały zarejestrowane w urzędach pracy jako bezrobotni. Albo też zlikwidowały swoją działalność gospodarczą nie zatrudniają już żadnych pracowników. Ustawodawca bowiem uznał, że ich sytuacja jest podobna do tej w jakiej znaleźli się pracownicy, którzy utracili swoją pracę zarobkową. Trzecia opcja przewiduje, że o taką pomoc mogą też starać się małżonkowie pozostający we wspólnocie mieszkaniowej, nawet jeżeli prace utracił małżonek nie będący kredytobiorcą. Natomiast nie mogą na taką pomoc liczyć osoby, które w dniu złożenia wniosku o pomoc posiadają inny lokal mieszkalny lub dom jednorodzinny, posiadają inne spółdzielcze prawo lokatorskie do lokalu mieszkalnego, spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego, prawo do domu jednorodzinnego w spółdzielni mieszkaniowej, prawo do domu jednorodzinnego lub lokalu mieszkalnego budowanych w celu przeniesienia ich własności na rzecz członków, bądź są najemcą innego lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego. Ten warunek dotyczy także współmałżonka – stwierdził doradca finansowy.
Jest to dość zawiłe tłumaczenie, dlatego najlepiej skorzystać z usług takiego doradcy, który wszystko wyjaśni i pomoże nam napisać wniosek. Na zakończenie można jeszcze dodać, że wysokość takiej pomocy maksymalnie wynosi 1200 złotych miesięcznie i nie trwa dłużej ni przez rok.

Tags: , ,
Written by Ryszard


Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.