Czerwiec 20, 2009 · Kredyty na mieszkanie

 

Misie, czyli małe i średnie firmy, które zapewniają największe zatrudnienie, dają najwięcej do budżetu, ale niewiele otrzymują w zamian. Polski rząd skierował wreszcie do Sejmu pakiet 13 punktów części programu antykryzysowego, ale to tylko niewielka część ustaleń z marca br z pracodawcami oraz związkami zawodowymi. Dobrze jednak, że przynajmniej część tego porozumienia stanie na Sejmie, bowiem czas nagli.13 wspomnianych punktów przede wszystkim dotyczy zmian w prawie pracy /np. zatrudnienia w czasie kryzysu gospodarczego/ oraz czasu pracy. Nie zmieni to sytuacji finansowej firm jeżeli banki nie zaczną kredytować rodzimego biznesu. Tak już jest, że funkcjonowanie firm w dużej mierze zależy od sytuacji na rynku kredytowym, kredyty dla firm są nieodzownym elementem gospodarki nie tylko w skali mikro, ale również w skali makro. Wprawdzie banki w swoich kampaniach reklamowych zachęcają firmy do odwiedzania podwoi swoich siedzib i korzystania z bankowych ofert, ale z realizacją tych propozycji bywa już różnie. Tymczasem kredyty dla firm muszą jak najszybciej zostać uruchomione i tak w niektórych bankach się dzieje. Mbank, bodajże jako jedyny, zaoferował prowadzący niewielkie firmy oraz osobom wykonujących wolne zawody kredyt  hipoteczny, czyli tak zwany Plan hipoteczny. Program ten miałby postawić na nogi zmagające się z ogromnymi trudnościami mikrofirmy. 4 miliony złotych jakie oferuje mbank, ze spłatą na 20 lat i bez wkładu własnego jest propozycją kuszącą. Zabezpieczeniem banku na być wpis do hipoteki czyli zastaw hipoteczny nieruchomości. Na przykład na dom. Bank Ochrony Środowiska z kolei przygotował dla swoich klientów tzw. Pakiet e-BOŚ plus, a w nim kredyty do 200 tysięcy złotych, atrakcyjne lokaty internetowe, specjalnego doradcę, który miałby obsługiwać daną firmę oraz rachunki bieżące, pomocnicze i karty debetowe. Polbank z kolei reklamując swoją propozycję wymyślił chwytliwe hasło: „Złap niemały kredyt dla małej firmy”. Cóż takiego można się dowiedzieć z oferty polbanku?  Otóż klient „po prostu po ludzku” ma wypełnić formularz, a wówczas dowie się o dynamicznym koncie firmowym, które czeka na niego, oprocentowanym w skali roku na 4,5%, o szybkich kredytach obrotowych przygotowanych przez polbank, o dużych kredytach inwestycyjnych, a dla wybranych branż ofertach specjalnych. Natomiast Citi Handlowy zachęca do korzystania i ich kart kredytowych w EUR, CHF, USD, GBP oraz oczywiście PLN. Karty przeznaczone są dla firm, które prowadzą transakcje walutowe. Marża banku, jak napisał citihandlowy, zależy od zabezpieczenia. Firmy, które zdecydowałyby się na citihandlowy, mogą także skorzystać z pakietów o wdzięcznych nazwach:  przystępny biały, dynamiczny czerwony, stabilny niebieski oraz elitarny granatowy. Nic tylko wybierać, korzystać, pożyczać…
    Mur

Tags: , ,
Written by Ryszard


Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.